Menu

bez 3manki

Myśli mniej lub bardziej nieuczesane

6 XII 2018

lestat25

"Zimna wojna"  w wyścigu po Oscara właśnie trafił na małą przeszkodę. Film Pawlikowskiego nie otrzymał nominacji do Złotego Globu. Oczywiście to nie przesądza, że Oscara nie będzie, ale to spora niespodzianka jest. Tymczasem coraz głośniej jest o meksykańskim filmie "Roma" Alfonso Cuarón. Film oprócz nominacji dla najlepszego filmu obcojęzycznego, także za scenariusz i reżyserię dla Cuarón. To może być ciekawa bitwa dwóch platform streaminogowch. Za polską produkcją stoi w USA Amazon, za Meksykiem Netflix. Obaj gracze zapewne mają apetyt na nagrodę Akademii. Nie zdziwiłbym się, gdyby Netflix nie poszedł w ślady Miramaxu, który w latach 90 robił potężne kampanie reklamowe, by zdobyć Oscary. Pożyjemy, zobaczymy.

© bez 3manki
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci